07 maja 2019

Kino na Granicy, kultura bez granic

Wolność czuć było w każdym zakamarku Cieszyna. Podczas zakończonego właśnie 21. Kina na Granicy uczestnicy i goście mogli swobodnie wybierać w różnorodnych propozycjach programowych festiwalu. Przez siedem dni pokazanych zostało 190 filmów z Polski, Czech i Słowacji, a wyjątkową ofertę kulturalną uzupełniły wystawy, koncerty i dziesiątki spotkań z twórcami, którzy tłumnie przybyli na cieszyńskie święto kina.

Kino Cieszy(n). To hasło bez wątpienia najlepiej oddaje atmosferę festiwalu Kino na Granicy. W mieście, gdzie w kawiarniach i salach kinowych spotkać można zarówno festiwalowiczów, jak i twórców, czuć było radość z możliwości wzajemnego spotkania. Oprócz Marcina Dorocińskiego i Marka Koterskiego, bohaterów retrospektyw, do Cieszyna przyjechało ponad 140 gości z Polski, a wśród nich Małgorzata Foremniak, Gabriela Muskała, Jacek Braciak czy Bartłomiej Topa.

Festiwal spotkań (nie)zwykłych
Klimat festiwalu sprzyja wydarzeniom, które w teorii wydają się niemożliwe. Do historii przejdzie debata reżyserów o polskim kinie, w której udział wzięło aż dziewiętnastu twórców, takich jak Kinga Dębska, Jagoda Szelc, Marcin Koszałka, Joanna Kos-Krauze czy Janusz Zaorski. „Zebranie w jednym miejscu i czasie takiego grona wybitnych twórców wydawało się niemożliwe, a jednak udało się” – mówił na spotkaniu Łukasz Maciejewski, dyrektor programowy Kina na Granicy. Niezwykle emocjonujące było spotkanie poświęcona pamięci Kory, w którym udział wzięli Kamil Sipowicz oraz Barbara i Mariusz Grzegorzek.

Uczestnicy Kina na Granicy mogli dowolnie wybierać spośród setek wydarzeń i pokazów. Najliczniej publiczność gromadziło polskie nowe kino. Po brzegi wypełniły sale pokazy filmów „Słodki koniec dnia” Jacka Borcucha, „Ciemno prawie noc” Borysa Lankosza, „Córka trenera” Łukasza Grzegorzka czy „Zabawa zabawa” Kingi Dębskiej. Młodzi widzowie dobrze przyjęli również retrospektywę Jana Švankmajera, a czeskimi hitami pod względem frekwencji okazały się projekcje „Jan Palach” i „Kawki na drodze”.  Na pokazie filmu „Powrót” Magdaleny Łazarkiewicz, który zamykał oficjalnie przegląd pełna sala Teatru im. Adama Mickiewicza przyjęła film owacjami na stojąco. W sumie projekcje festiwalowe obejrzało blisko 25 tysięcy widzów.

W programie nie zabrało wydarzeń towarzyszących. Można tu było zobaczyć wystawy plakatów Andrzeja Pągowskiego, kostiumy Doroty Roqueplo i zdjęcia z „Zimnej Wojny” Łukasza Bąka. Wyjątkową pozycją w programie były spotkania, podczas których debatowano o wolności w kulturze i wnioskach z 30 lat demokracji. W debacie byłych premierów, w której udział wzięli m.in. była premier Słowacji - Iveta Radičová  i Polski – Jerzy Buzek, Jacek Żakowski pytał gości o to, jakie wyzwania stoją przed demokracją w najbliższych latach. Zwieńczeniem cyklu „Wolność. 1989 r.” był wyjątkowy Koncert Wolności na cieszyńskim rynku, gdzie zagrały ikony lat 90-tych: Martyna Jakubowicz, Laura a její tygři, Haydamaky z Andrzejem Stasiukiem i Tomek Lipiński z zespołem.

„Filmowa majówka w Cieszynie to już tradycja. Cieszę się z tego, ze mino upływu lat, udało nam się zachować ten sam klimat, który jest naszym znakiem szczególnym. Goście i widzowie mogą czuć się na Kinie na Granicy swobodnie i cieszyć się - kinem i Cieszynem! Do zobaczenia za rok.” – podsumowała Jolanta Dygoś, dyrektorka festiwalu.

Návrat

Organizátoři

Spoluorganizátor

Patronát