Aktualności

Zobacz wszystkie
Prześladowca z filmu „W sieci” usłyszał oficjalne zarzuty 01 czerwca 2020

Prześladowca z filmu „W sieci” usłyszał oficjalne zarzuty

Film „W sieci” miał przede wszystkim otworzyć oczy na skalę wykorzystywania dzieci w internecie. Ale bezpośrednio przyczynił się też do ukarania niektórych prześladowców. Mężczyźnie z Ústí nad Labem, który pojawia się w filmie i zawodowo zajmuje się pracą z dziećmi, postawiono właśnie oficjalne zarzuty. Grozi mu do dwóch lat więzienia.

Rzeczniczka policji w Ústí nad Labem, Veronika Hyšplerová, potwierdziła, że Martin K. usłyszał między innymi zarzuty rozpowszechniania pornografii i nawiązywania zabronionego kontaktu z dzieckiem. Według twórców filmu W sieci policja wykorzystała również rozmowy na Skypie zarejestrowane w czasie realizacji dokumentu.

„Nikt by go o to nie podejrzewał”

Martin K. to dotychczas jedyny spośród mężczyzn pojawiających się w dokumencie Víta Klusáka i Barbory Chalupovej, którego policja podejrzewa również o posiadanie dziecięcej pornografii i wysyłanie jej dzieciom. „Eksperci twierdzą, że mężczyźni wysyłają podobne widea dzieciom, aby zmniejszyć ich wstyd. Dzieci mają skłonność do naśladowania, dlatego prześladowca liczy na to, że jego ofiara nakręci coś podobnego” – skomentował dla redakcji iRozhlas.cz Vít Klusák.

Jak stwierdzili dziennikarze, nawet po nakręceniu dokumentu Martin K. nadal zajmował się pracą z dziećmi. Przygotowywał program sportowy obozów, kursów i akcji skierowanych do najmłodszych. Współpracujące z nim placówki, jak Tyršova základní a mateřská škola w Pradze, były zaskoczone postawionymi mu zarzutami. Jak mówi dla iRozhlas wicedyrektorka Ivana Poupová: „Wszyscy byli bardzo zdziwieni. Nikt by tego człowieka o coś takiego nie podejrzewał. Nigdy nikt się na niego nie skarżył”. Dopiero po premierze dokumentu, gdy część dzieci rozpoznała prześladowcę, rozdzwoniły się telefony od zaniepokojonych rodziców.

Nie jedyny przypadek, którym zajęła się policja

Martin K., który w filmie pojawia się jako Ústečan, był też jedynym internetowym prześladowcą pojawiającym się w filmie W sieci, który w trakcie realizacji dokumentu skontaktował się z wszystkimi trzema aktorkami przebranymi za nastoletnie dziewczynki. Zaczynał niewinnie, pytał o zainteresowania rozmówczyń, później zaczynał je nagabywać o rozbierane zdjęcia lub widea. Gdy udało się go zidentyfikować, twórcy wraz z aktorkami występującymi w filmie pojechali do Ústí nad Labem, by porozmawiać z nim osobiście przed jego domem. Nagrana rozmowa znalazła się również w filmie.

To nie jedyny przypadek, którym na podstawie materiałów zebranych w trakcie realizacji filmu W sieci zajęła się policja. Niektóre ze spraw trafiły już do sądu. Przypominamy, że głośny dokument Víta Klusáka i Barbory Chalupovej będzie można obejrzeć na najbliższej, 22. edycji Kina na Granicy.

[Anna Maślanka]
[Fot. Milan Jaroš / Aerofilms]

Powrót

Organizatorzy

Współorganizatorzy

Współfinansowanie

Sponsorzy