Rok 1944, Auschwitz-Birkenau. 48 godzin z życia Szawła Auslandera, członka Sonderkommando – oddziału żydowskich więźniów zmuszonych asystować hitlerowcom w wielkiej machinie Zagłady – na krótko przed wybuchem buntu. W rzeczywistości, której nie sposób pojąć, w sytuacji bez szans na przetrwanie, Szaweł próbuje ocalić w sobie to, co zostało z człowieka, którym kiedyś był. Kamera od początku obserwuje go z bliska, jakbyśmy stali tuż za nim. Nieustannie zadajemy sobie pytanie: co ja bym wtedy zrobił? Debiut László Nemesa – nagrodzony Grand Prix na festiwalu w Cannes – przełamuje dotychczasowe, typowe dla fabuł o Holokauście klisze narracyjne. Reżyser zrezygnował z epickiej skali, która tworzy iluzję, że jesteśmy w stanie pojąć skalę tej zbrodni. Widz ma tu do czynienia z maksymalnym realizmem, z perspektywy jednostki ogląda fragmenty otaczającego piekła. Syn Szawła powstał z głębokiej potrzeby autentyczności, a drobiazgowa dokumentacja i produkcja zajęły twórcom pięć lat.
(materiały dystrybutora / distribuční materiály)